niedziela, 24 marca 2013

Palmowo niedziela! I ciastka!

Siedzę sobie w lesie i zastanawiam się co robi Marian w mieście. Mam nadzieję, że nie rozwalił jeszcze domu.

A dzisiaj niedziela palmowa. W kościele odprawiał ksiądz o głosie jak pewien obecny premier :) Już się nie umiem doczekać Wielkanocy. I święcenia jajek, i szukania zajączka, i ciepła! Bo jest strasznie zimno! To nie jest wiosna! To środek zimy jest!

A mama i Madzia robią ciasteczka. Są przepyszne!!!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz